Nie wiem, czy chociaż tydzień minął, odkąd mam tę kamizelkę, ale już stanowczo jej nadużywam. Pasuje zarówno do eleganckich stylizacji, jak i ostrzejszych, grunge'owych, rockowych. Nigdy specjalnie nie lubiłam połączenia zakolanówek z rajstopami, jednak z kropkowanymi wygląda to całkiem dobrze.
Macie jakieś sposoby na uzyskanie weny twórczej?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz